Volver
wydawca: Virgin
chodzi mi ta Portugalia po glowie wciaz i wciaz…
niestety nie bede ukrywal – akurat oferta muzyczna tego kraju niespecjalnie mi podchodzi. Moonspella w zyciu nie tkne, a fado to tez nie jest cos, co moglbym w domu sluchac na repacie. pozostaje zatem muzyka sasiadow, Hiszpanow, tez kojarzaca sie z lizbonskimi uliczkami, kawa w kafejkach, uroda tamtejszych dziewczyn…
sciemniac nie bede, film „Volver” jakos zupelnie mi umknal. i niespecjalnie zaluje, bo poza paroma magicznymi wyjatkami tworczosc Pedro Almodovara niezbyt mi podchodzi. na szczescie soundtracki do jego filmow przyjme zawsze z otwartymi ramionami. zwlaszcza taki jak ten do Volvera, stworzony przez Alberto Iglesiasa.
choc moze jednak sie skusze i na film? bo jesli sciezka dzwiekowa oddaje klimat filmu, to moze to byc dzielo porownywalne ze „Zlym Wychowaniem”, chyba moim ulubionym (poza „Porozmawiaj z Nia”) filmem Almodovara. zadne tam leniwe, hiszpanskie slonce, chyba ze to niemilosiernie przypiekajace az do bolu. a bardziej jednak mrok ksiezyca, ktorego blask budzi w ludziach demony i wilkolaki w postaciach z filmow dla nastolatkow. ta muzyka niepokoi, drazni, czasem az kluje w uszy. nawet liryczne fragmenty, choc wystepuja czesto i gesto, bardziej mamia niz szczerze uspokajaja czy wzruszaja. momentami orkiestralne partie kojarza sie niemal z hollywoodzkimi horrorami, ale generalnie watpliwosci nie ma – to europejskie dzielo z dusza.
i w sumie tylko jedna rzecz mnie boli. fragmenty piosenkowe, a konkretnie jeden z nich. bo akurat „Volver” Estrelli Morente czy „Las Espigadoras (La Rosa Del Azafran)” Conchity Panades to piesni utrzymane w klimacie, nawet jesli nie samego filmu (bo zbyt pogodne), to przynajmniej Polwyspu Iberyjskiego. ale juz indiepopowy „A Good Thing” Saint Etienne, choc jego obecnosc niby jest uzasadniona (bo wykorzystany w filmie), to brzmi tutaj zupelnie od czapy. problem w tym, ze to kapitalna piosenka, ktorej nie moge przestac repeatowac. dlatego wyrozniam, choc naprawde cala plyta zasluguje na laurke.
najlepszy moment: SAINT ETIENNE – A GOOD THING
ocena: 7,5/10
