rageman.pl
Muzyka

Quincy Jones – Q’s Jook Joint

rok wydania: 1995

wydawca: Qwest

 

no, to dzis zamkniemy temat jednego z Ojcow R’N’B.

no wlasnie, arenbi. 6 lat po oslawionym „Back On The Block” Quincy powrocil z plyta powielajaca pomysl poprzednika. czyli zapraszamy na plyte wszystkich znajomych, ktorych numery mam w komorce i na gadu gadu. sa ci, ktorych doskonale znamy z poprzednich wydawnictw: Stevie Wonder, Ray Charles, Melle Mel, Barry White, Herbie Hancock (by wymienic tylko kilka nazwisk), ale tez i nowe twarze, jak chocby Brandy, Coolio, Queen Latifah, Babyface, Luniz, Joshua Redman. czyli najgoretsze nazwiska, przynajmniej na tamten czas (no bo kto dzis pamieta o Coolio czy Luniz?). znalazlo sie tez miejsce dla bialasow, jak Phil Collins czy wszedobylski Bono, oraz dla nawroconych na muzyke celebrities pokroju Naomi Cambell czy Shaq O’ Neil.

i chociaz jaram sie niesamowicie, slyszac na jednym tracku Stevie Wondera, Raya Charles’a i Bono (przykladow ciekawych kolaboracji moznaby wymienic wiecej), to jednak tym razem postaram sie zachowac wstrzemiezliwosc w ocenie calosci. bo po pierwsze, efekt zaskoczenia taka iloscia gosci juz przerabialismy na „Back On The Block”. po drugie, niestety same piosenki srednio sie bronia. o ile wczesniej Quincy’owe rnb bylo silnie naznaczone oldskulowym pietnem, tak tutaj jest to juz mdle plumkanie symbolizowane przez (obecnego tu zreszta) R. Kelly’ego, w ktorym energii i wigoru tyle co w wiadrze wapna gaszonego. ta odmiana urban music nudzi mnie milosiernie. samego jazzu, wbrew temu co sugerowalaby okladka, nie jest az tak wiele, a i popowa przebojowosc rzadko zaglada do tych 12 numerow. mnie osobiscie najbardziej jara „Rock With You” w ktorym Brandy kolaboruje z Heavy D. ale zaraz, przeciez to przerobka Michaela Jacksona. no i wlasnie…

w sytuacji sam na sam z jakas bardziej czarnerytmy-oriented dziewoja mozna zapuscic, zwlaszcza po paru glebszych czerwonego wina. bo to wciaz przyjemna plyta. ale slychac, ze to juz nie Quincy dyktuje warunki na wspolczesnej scenie muzycznej.

 

najlepszy moment: ROCK WITH YOU

ocena: 7/10

Leave a Reply