P.O.D. – Youth Of The Nation
rok wydania: 2002
wydawca: Atlantic
elo. dzis o P.O.D. bedzie
w sumie sredniacki zespol, druga liga rocka. na wysokosci „The Fundamental Elemenths Of Southtown” polaczeniem hardkorowej wrecz energii, przebojowosci i pozytywnego przekazu. pozniej juz byla tylko przebojowosc mtv-friendly, a i na chrzescijanski mesydz jakos przestalo sie zwracac uwage.
jednak nie bede ukrywal – podoba mi sie singiel z „Satellite”, nastepcy wspomnianego wczesniej wydawnictwa. zreszta nie tylko mi, jak mozna wywnioskowac chocby po last.fm’ie. ale wyszedl chlopakom ten track i taki jest fakt. kapitalnie, poteznie brzmia tu bebny. gitarka traci niemal jakims Gilmourem. (/Polanski mode on) dzieciecy chorek ma pewien urok (/Polanski mode off) no i da sie w klimacie wychwycic smutna „inspiracje” wydarzeniami w Columbine High School. a ze brzmi to troche jak spopowiala wersja „Another Brick In The Wall”? panie, daj pan spokoj.
a ze na singlu jest tylko ten jeden track w wersji radiowej (pozbawionej dzieciecej gadaniny w intro), to tym samym zblizylismy sie do konca tej notki. lece dalej, elo.
najlepszy moment: YOUTH OF THE NATION
ocena: 6,5/10