Hey – Music Music
wydawca: WEA
Nie chcę robić z siebie nie_wiadomo_jakiego oryginała, ale moje upodobania co do płyt Hey’a sa hmmm dosyć specyficzne. Wybrzydzana przez wszystkich płyta „Karma” jest jedną z moich ulubionych. Natomiast „(sic!)”, traktowana przez wszystkich jako odrodzenie Hey’a, zupełnie mnie nie robi. Teraz dużo osób narzeka na najnowszy album – że nudny, nieudany itp. Moim zaś zdaniem to pierwsza Ciekawa płyta od czasu „Karmy”. Jest spokojna. Bardzo osobista, rzekłbym nawet. Prawie nierockowa. No ale – who cares? Intro ze starej płyty winylowej – zajebiste. Kolejny numer który powala to singlowa „Muka!” I „Mehehe”
W sumie każdy numer jest naprawdę powalający. Powrót Hey’a w dobrym stylu.
najlepszy moment: MEHEHE
ocena: 7/10
