rageman.pl
Muzyka

Crusaders – Street Life

rok wydania: 1979

wydawca: MCA

 

no i wlasnie ten wspolniany Oscar Brashear, on tez lubil sobie pograc na tej i tamtej plycie. i tak wlasnie w ’79 roku zagral on na plycie zatytulowanej „Street Life”. koniec slowa wstepu.

a teraz sedno. sedno! ta Muzyka to Sedno, Esensja, Meritum (ehehe), Koncentrat – wszystko co najlepsze z Czarnych brzmien. jazzowe myslenie o kompozycji pelne popisowek (mowimy o zespole, ktory wczesniej istnial jako Jazz Crusaders i zdazyl sobie jako taki wyrobic renome), ale groove czysto funkowy. no i pelno w tym Duszy, Soulem zwanej. kopalnia melodii, niemal jak na stol wylozonych do samplowania.

a juz otwierajacy calosc, tytulowy track… Boze, przeciez to czyste 10/10. Perfekcja. Urban-soundowe opus magnum, 11minutowa funk epopeja, Motown, ojczyzno moja. refren (jedyny track z wokalem, przepotezna Randy Crawford!) brzmiacy jak instant classic. NIE ROZUMIĘ, jak ten numer nie jest wymianany obok „Papa Was A Rolling Stone” czy „Superstition”? niby swego czasu goscil ten track na listach przebojow, ale to jest numer przed ktorym powinno sie otwierac drzwi kazdej listy all-time przebojow, historycznych klasykow.

a dalej przeciez tez przepyszne rzeczy sie dzieja. otumaniajacy puls „My Lady” (te chorki – gdzie jest moj sampler?????),  prowadzony saxem „Rodeo Drive”, „The Hustler” brzmiacy dokladnie tak jak tytul… i choc to nie koncept album (przynajmniej w nie w tak oczywistym znaczeniu jak „The Wall”), to nie przypominam sobie drugiej plyty w tak genialny sposob ujmujacy energie miasta noca. niezaleznie czy mowimy o jego weekendowym, sobotnim obliczu czy bardziej bezludnym, moze nawet jego obrzezowym. anyway – jesli komus chcielisbyscie zrobic prezent z okazji nowo zdanego prawa jazdy albo po prostu ofiarowac gift na dluga podroz po Polsce, macie tu idealnego kandydata. IDEALNEGO.

i tylko moze szkoda, ze te pozostale 5 kompozycji, choc krotsze o polowe, paradoksalnie nie maja takiego przebojowego potencjalu co „Street Life”. ale i tak ta plyta to Perła. blagam, dajcie jej sie odkryc przed Wami.

 

najlepszy moment: STREET LIFE

ocena: 9/10

Leave a Reply