Święty duch
reżyseria: Chema García Ibarra
Czy Edyta Górniak rzeczywiście ma 4000 lat? „Święty duch” wprawdzie nie podejmuje tematu wieku naszej słynnej pieśniarki, natomiast można powiedzieć że opowiada o ludziach którzy nie tylko na serio szukają odpowiedzi na tego typu pytania, ale i twierdzą że ów odpowiedź znaleźli. Panie i Panowie, przed Państwem – Foliarze.
Fabuła przedstawia się następująco: główny bohater Jose Manuel należy do stowarzyszenia, którego głównym celem jest nawiązanie kontaktu z Życiem Pozaziemskim (aka UFO). Regularnie się spotykają, by w pełni być przygotowanym na Dzień, w którym ten kontakt nastąpi. W tym samym czasie w zamieszkiwanym przez członków stowarzyszenia hiszpańskim Elche znika bez śladu kilkuletnia dziewczynka. Czy oba te wątki mają coś ze sobą wspólnego?
Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie ten opis zapowiada przynajmniej dobre kino. Dlaczego więc „Święty duch” jest co najwyżej dobry?
Szczerze mówiąc – nie wiem. Na pewno wizualnie jest on przecudowny – trochę jakby zmiksować estetykę PRLu i latino. Trudno mieć większe zastrzeżenia do tego, jak reżyser balansuje między komedią a tragedią. A jednak z jakiegoś powodu oglądało się to strasznie ciężko. Trochę tak, jakby wejść do palarni – początkowo jest fajnie bo sam(a) przecież palisz, ale pet zgasł i jedyne co czujesz to zaduch. I taki właśnie zaduch panuje w Świętym nomen omen Duchu. Trzeba być wybitnie nastrojonym na takie typu kino… a trzeba przyznać, że okoliczności oglądania tego filmu wybitnie nie sprzyjały. Ostatni z tygodniowego, ponad dwudziestofilmowego maratonu, w późnych godzinach nocnych, na dodatek z przemokniętymi od ulewy ciuchami.
Dlatego też, chociaż – poza ulubionymi filmami – nie jestem fanem powtórnych seansów, to wiem że będę kiedyś musiał dać „Duchowi” drugą szansę. Nawet chociażby dlatego, że beka z foliarstwa zawsze w cenie – a tu mamy też świetnie pokazane, do jakich tragedii taki stan umysłu może doprowadzić.
najlepszy moment: jeszcze raz podkreślę – wizualny vibe tego filmu to cudo, dlatego nawet jeśli nie obejrzycie tego filmu to wyguglujcie chociaż same kadry
ocena: 6,5/10
