Rocko – Gift Of Gab
rok wydania: 2011
wydawca: DIY
A co tam, dorzucę Wam dziś jeszcze jedną reckę do czytania.
Na wydanym niemal równo rok po „Rocko Dinero” mikstejpie Rocko zasadniczo nie wprowadza zmian w swoim artystycznym emploi. Czyli jeśli ktoś oczekuje od materiału usłyszeć southernowo-trapowe bity z dość silną reprezentacją rozśpiewanych wokaliz to dokładnie to otrzyma. I nic więcej. Żadnych spektakularnych ficzuringów (w kilku kawałkach słychać Future’a, refren w „Balance” robi zaś Verse Simmonds), żadnych eksperymentów, chyba że za takowy uznać akustyczną gitarę w najlepszym „Listen While I Draw”. Jest kilka przyzwoitych podkładów, owszem… jeśli „kilka przyzwoitych podkładów” uznalibyśmy za wyróżnik tego wydawnictwa, to oznaczałoby, że ze współczesną rapową sceną Południa jest naprawdę nienajlepiej.
Wstrzymam się z finalnym werdyktem jak przerobię pozostałe mikstejpy z dyskografii, ale jak na razie całkiem logiczne wydaje mi się, czemu Rocko nie wbił się do rapowej ekstraklasy.
najlepszy moment: LISTEN WHILE I DRAW
ocena: 6/10