rageman.pl
Muzyka

Meshuggah – Pitch Black

Meshuggah_pitch_black_coverrok wydania: 2013

wydawca: Scion AV

pobierz album

 

Skoro nam tak dobrze idzie dziś pisanie, to jeszcze jedna notka.

Znów Meshuggah, znów Scion AV, znów EPka za free, znów dwa utwory. A jednak to wydawnictwo trzeba postawić ciut wyżej niż to omawiane w poprzedniej notce. Po pierwsze – nie promuje ono żadnego nowego albumu, którego nie ma jeszcze w żadnych zapowiedziach, a być może także w planach muzyków. Po drugie i najważniejsze – tytułowy utwór, co tu dużo mówić, WYMIATA. Mówiłem o pewnej zachowawczości „I Am Colossus”, tu zaś mamy sytuację zgoła odmienną. Grooviasty rytm oparty na wyrazistych partiach sekcji, „skradająca” się gitara rytmiczna w duecie z jej solową, melodyjnie migającą odpowiedniczką, w zestawieniu z „gadanym” wokalem już każe zakwalifikować numer jako rzecz intrygującą, nawet jeśli patent już obrobiono choćby w „The Exquisite Machinery Of Torture”. Tyle że na tym cudaczność tej kompozycji się nie kończy. Bo oto w pewnym momencie wkracza solówka gitarowa, i to z tych z kategorii całkiem melodyjnych, wręcz gilmourowskich. A chwilę wcześniej… dęciaki. Dość jazgotliwe, ale i tak efekt zaskoczenia można uznać za w pełni zrealizowany.

I już już, już byłem podekscytowany, że jeśli jest to wyznacznik kierunku nowej płyty to powinniśmy przebierać już nóżkami, gdyby nie rzut okiem w Internet… 2003 rok. Taka jest data powstania piosenki. Czyli dość dawno. Co prowadzi do smutnej kontestacji. Bo jeśli odrzut sprzed 10 lat prezentuje się lepiej niż dwa ostatnie albumy, to nie najlepiej to świadczy o obecnej artystycznej kondycji zespołu. A co gorsza, tylko pogłębia wątpliwości – bo jeśli po rocznej przerwie wydawniczej zespół rzuca na ochłap numer sprzed 10 lat, to można zacząć się martwić o wenę twórczą chłopaków. Obym się mylił…

Jago drugi utwór dorzucono wersję live „Dancers To A Discordant System” z „obZen”, zarejestrowany pod koniec 2012 roku. Miłe, choć raczej nie oddające tego, czym Meshuggah jest w warunkach koncertowych.

 

najlepszy moment: PITCH BLACK

ocena: 7,5/10

Leave a Reply