In Memoriam: John Barry (03.11.1933-30.01.2011)
Brytyjski kompozytor John Barry – pięciokrotny laureat Oscara, zmarł wczoraj w wieku 78 lat. Z problemami zdrowotnymi Barry zmagał się od dawna, choroba uniemożliwiła mu kompozytorską pracę na ponad dwa lata. Przyczyną śmierci kompozytora był zawał serca.
Sławę i uznanie przyniosły mu ścieżki dźwiękowe do takich dzieł światowej kinematografii jak: „Pożegnanie z Afryką” (za który zdobył Oscara i Złoty Glob), „Tańczący z wilkami” (Oscar, nominacja do Złotego Globu i nagroda Grammy), „Chaplin” (Oscar, nominacja do Złotego Globu”) oraz „Nocny kowboj” i „Cotton Club”.
Największą popularność dały soundtracki napisane do filmów o przygodach nasłynniejszego agenta w historii kina – Jamesa Bonda. Jego muzykę można usłyszeć w dwunastu częściach serii, począwszy od filmu „Dr. No” z 1962 roku, a skończywszy na „W obliczu śmierci” z 1987 roku. Barry jest współautorem m.in. takich światowych przebojów jak: „Diamonds Are Forever” Shirley Bassey, „A View to a Kill” Duran Duran i „The Living Daylights” grupy A-ha.
Jednymi z ostatnich filmów, do których Barry napisał muzykę, były „Szkarłatna litera” (1995), „Kod Merkury” (1998) i „Enigma” (2001).
Barry żenił się czterokrotnie, między innymi ze słynną aktorką i piosenkarką Jane Birkin.
Przynajmniej nie musimy mówić o śmierci na wskutek przedawkowania czy raka. Posłuchałem dziś jeszcze raz ścieżki dźwiękowej do „Tańczącego z Wilkami” – to jednak bardzo dobra rzecz. RIP.