rageman.pl
Muzyka

In Memoriam: Piotr Grudziński (15.03.1975-21.02.2016)

piotr„Piotr Grudziński, muzyk popularnej nie tylko w Polsce warszawskiej grupy progrockowej, zmarł nagle w niedzielę rano. Riverside koncertowało w niemal wszystkich krajach Europy, swoje ostatnie płyty promowało nawet w USA oraz Meksyku. Sprzedaż płyt Riverside w Polsce dwa razy zapewniła grupie złotą płytę.” (wyborcza.pl)

Tyle teorii. W praktyce, choć oczywiście okrutny żal na płaszczyźnie czysto ludzkiej, to tym razem postaram się zachować wstrzemięźliwość. Oczywiście z całym szacunkiem do Piotra i jego umiejętności. Jedno jest natomiast pewne – po takim ciosie bardzo trudno będzie się zespołowi Riverside podnieść. A to, biorąc pod uwagę fakt iż mówimy o jednym z naszych czołowych muzycznych produktów eksportowych, cieszącym się szacunkiem tak fanów jak i branży z całego świata (swoje kondolencje wyrazili muzycy m.in. Dream Theater, Anathemy czy Steven Wilson), byłoby mega stratą.

Może i progresywny metal to nie jest gatunek z którym mi specjalnie po drodze, ale „Rapid Eye Movement” to wciąż płyta którą w pełni szanuję. A „Conceiving You” rozmiękcza mi serce za każdym razem. A najbardziej to chyba jednak ta gitara. Damn.

 

Leave a Reply