Future – Dirty Sprite
wydawca: DIY
No i znów Future.
Przyznam szczerze, że najciekawsza w tym drugim mikstejpie Future’a jest jego nazwa. Słyszeliście o „brudnym Sprajcie”? Poszukajcie w google’ach, ciekawa sprawa. Aż dziw, że producent tego bądź co bądź smacznego zacnego napoju jeszcze nie uaktywnił swoich prawników.
No, a jeśli chodzi o muzykę – znów jest dosyć podobnie jak na poprzednim mixie. Czyli przyzwoity początek z utworem tytułowym na czele, opartym na dość obłąkanym pianinku. Fajnie wypada delikatna partia gitary elektrycznej w „balladowym” „Never Been This High”. No i najlepszy tu, rozśpiewany „4 my people”.
No, i tyle właściwie dobrego…
najlepszy moment: 4 MY PEOPLE
ocena: 6/10