rageman.pl
Muzyka

Donnis – Southern Lights

rok wydania: 2011

wydawca: DIY

pobierz album

 

Ok, a teraz o koleżce co Donnis się nazywa. Kolejny młody wilk, Freshman 2010 według prestiżowego XXL’a. Niestety nasz bohater nie miał tyle szczęście (samozaparcia?) co inny laureat nagrody z tamtego roku, Wiz Khalifa, i wciąż nie wyszedł ponad poziom mikstejpów. Niby Atlantic mu wydał 2 lata temu EPke, ale jak na razie to tyle jeśli chodzi o działania na szeroką skalę. Licznik fanów na fejsie zatrzymał się na 12 tysiącach. Tyle to ma Verba, czyli widzicie, ta historia ciut gorzki posmak.

Może rzecz w tym, że Donnis jest zbyt ogarnięty dla statystycznego amerykańskiego fana hiphopu? Nie znam biografii, ale coś mi się, że gdyby urodził się w 3mieście, to prędzej chodziłby do Buffetu niż Kongo Baru. Hipster, znaczy się. Zresztą już paru tego typu zawodników omawialiśmy na blogu – Childish Gambino, Chiddy Bang… Chyba można mówić nawet o nowym nurcie. Ja go propsuję.

Nawet jeśli nie jest bezpodstawna opinia krążąca po necie, że Donnis rapem nie zasłużył na tak wysoki poziom bitów. Aczkolwiek też dramatu nie ma, przy odrobinie dobrej woli można go wyróżnić z tłumu. Ale fakt, ten mixtape to przede wszystkim podkłady. Niby mocno mainstreamowe w stricte elektronicznej aranżacji, ale zaproponowane z inteligencją i fantazją godną ziomków Donnisa z Atlanty, Outkastu. Szczególnie robią mnie fragmenty z żeńskimi wokalizami – jak nastrojowy tytułowy, „Everybody” czy umieszczony na przeciwległym biegunie, ostro rozerotyzowany „Ring My Ball”. W ogóle to ostro rozśpiewany ten mixtape. A już „Me & My Boo” to taka przeginka pod tym względem, że aż się zastanawiam, czy to przypadkiem nie jest skądś zerżnięte.

Warto sprawdzić, bo mimo wszystko wciąż jest szansa, że o chłopaku będzie głośno.

 

najlepszy moment: RING MY BELL (FEAT. DEV)

ocena: 7,5/10

Leave a Reply