rageman.pl
Muzyka

DJ Tuniziano & DJ Cube – King Of Blend

rok wydania: 2010

wydawca: Wielkie Joł

pobierz album

 

Wielkie Joł zebrał w jednym miejscu (prawie) wszystkie mikstejpy swojego reprezentanta, DJ Cube’a. Wiecie o kim będzie na blogu w najbliższych dniach?

DJ Cube łączący siły z DJ Tuniziano?  Widać, że ktoś tu nie chciał brać jeńców! A jeśli dorzucimy nazwisko Michael Jackson, to właściwie powinniśmy od razu przejść do oceny całości, 10/10 i po herbacie.

Nie, ale poważnie. Przecież jeśli ktoś wie, czego można po tych ksywach i nazwiskach się spodziewać, to nie będzie się wdawać w jakieś poważne rozkminianie wartości tego mikstejpu. Petarda i tyle, nie ma co oceniać, 7,5/10 by nie wzbudzić podejrzeń, czy przypadkiem Wielkie Joł nie sponsoruje tego bloga. Ale niektóre blendy mnie tu niszcząąąą. A jak znów usłyszałem podkład z Nas’owego „Hip hop is dead” to już totalnie odpadłem.

Łyżka dziegciu? Ok, gdzie „Beat It”?? Szczerze mówiąc różnie też można oceniać hostowanie mixtape’u przez Tede. W sumie więcej niż pewny był jego udział w tym mikstejpie. Zdziwiłbym się też, gdyby King Of Cool polskiego rapu nagle zaczął sypać werbalne laurki dla Jacksona. Ale mimo paru dobrych strzałów („Dirty Diana, nie pal jana!”), są tu też fragmenty cokolwiek zbędne (rozkmina nt. koloru przyrodzenia, mało subtelne nawiązania do specyficznych relacji z niepełnoletnimi). Od razu zaznaczam – mówię to z pozycji skrajnie nieobiektywnego psychofana Jacksona. Więc prawdopodobnie wśród słuchaczy tego mikstejpu tylko ja mam taki problem. Ale też jako psychofan stwierdzam – tribute jak najbardziej godny Króla.

 

najlepszy moment: obejrzyjcie i odpadnijcie

ocena: 7,5/10

Leave a Reply