Adult Swim Singles Program 2013
wydawca: Williams Street
Dziś o absolutnie świeżuteńkiej rzeczy – dopiero co, wzorcem składanek z lat poprzednich, dorzucono ostatnią z cotygodniowo serwowanych piosenek. Jak zwykle można te „single” ściągać pojedynczo według muzycznego upodobania, ale kaman – muzyka dzieli się tylko na tę dobrą i niedobrą, nieprawdaż?
Zatem mamy oto kolejny przegląd tego co w Muzyce najbardziej trendy, dżezi (ktoś używa jeszcze tego słowa) i cool. Choć oczywiście da się wyszczególnić pewne frakcje dominujące – czyli muzyka urban, muzyka gitarowa i szeroko pojęta elektronika. I po raz kolejny w mojej prywatnej klasyfikacji wygrywa ta pierwsza. Otwierający całość Run The Jewels (w „36” Chain”) doskonale znamy i całkiem niedawno omawialiśmy. Trzeba jednak zwrócić uwagę także na rapowe alter ego Flying Lotusa, czyli Captain Murphy’ego (po raz kolejny zresztą – na zeszłorocznej kompilacji także umieścił swój utwór), sensacyjną kolaborację Madliba z Freddie Gibbsem i bliżej ni nieznanego jegomościa ukrywającego się pod pseudonimem Beautiful Lou („Long Pinky”). Skoro urban music, to też r’n’b. Czyli mój faworyt w tym zestawie Autre Ne Vout i „On And On”. Jeśli średnia IQ na świecie wynosiłaby 300, to w radiu leciałyby właśnie takie utwory.
Rockersi? Oczywiście żadnych klimatów „z wąsem” tu nie uświadczymy. Trudno mi jednak załapać się na falę hajpu, która unosi Metz („Can’t Understand”). Mac DeMarco, przynajmniej w umieszczonym tu „Young Blood”, brzmi jak Mike Patton w wersji lo-fi. Wygrzew Pig Destroyer brzmi pociesznie, ale w moim świecie AD 2013 takie dowcipy można opowiadać tylko raz. Najprzyzwoiciej prezentuje się Lightning Bolt z „Barbarian Boy”, ale też bez przesady…
Elektornika? No jest, ale szczerze mówiąc tym razem ciężko mi ją jakoś zauważyć. Poza Andy Stottem, który – sorry, polecę ignorancją – w „Anytime Soon” wyjątkowo męczy bułę.
Tym razem bez większych uniesień, ale jak zwykle propsujemy. Dla takich oldschoolowców, szukających nowej muzyki w przeszłości, rzecz więcej niż pożyteczna.
najlepszy moment: AUTRE NE VOUT – ON AND ON
ocena: 7,5/10
