Dub Zespół – Łosienice Maj ’06
wydawca: Nasiono
Karol Schwarz to Postac. Postac, ktora nalezy wpisywac w Poczet Bossow Trojmiejskiej Muzyki, tuz obok Tymona badz Macka Cieslaka. tylko skala popularnosci diametralnie inna, ale kto wie – moze i to w koncu sie zmieni.
Dub Zespół to kolejny jego projekt. a wlasciwie cos pomiedzy projektem a normalnym zespolem. bo choc dysponuja rownie skromnym co Podzespol dorobkiem fonograficznym, to graja panowie regularne koncerty od lat. bardzo regularne – konkretnie co roku w maju w Losienicach. jeden z takich wystepow (jak glosi myspace – „w stodole”) z ’06 roku zostal wydany przez niezawodne Nasiono.
nazwa zespolu to nie przekora. mielenie wciaz tego samego watku, poglosowe efekty, stymulujacy groove… jednym slowem – wielkie rozmemlanie, choc wtajemniczeni wola nazywac to transowoscia. niestety ja mam troche na bakier z jamajskim soundem i choc w warunkach koncertowych udaje mi sie wskoczyc razem z zespolem i publika na fale, to w „obiektywnych”, domowych warunkach juz tak latwo nie jest. i trudno nie zauwazyc, ze w wiekszosci przypadkow na tym wydawnictwie taka a nie inna forma prezentacji wynika z braku wiekszego pomyslu na utwor niz improwizatorskiego kunsztu muzykantow. pewnie, o takim Kryzysie i jego ultraelastycznych kompozycjach mozna bylo wypowiadac sie w podobnym tonie. no ale czas zweryfikowal wartosc tego zespolu i dzis az glupio powolywac sie na Legende w takim kontekscie. zwlaszcza ze naprawde ciezko sie spodziewac, by zawartosc „Losienic” obrosla podobnym kultem.
niemniej powyzszy akapit mowi o wiekszosci materialu, ale nie jego calosci. pozytywnie nastraja „Who Yeah”, ktorego soniczne pojebanstwo ewokuje Scianke okresu „Statku Kosmicznego”. „Years of” mozna wyroznic ze wzgledu na udzial Mazzolla. wokale w „People” i „Nie spotkamy sie” nosza znamiona przebojowosci. „Kocham Was” w humorystyczny sposob buduja napiecie („chcialbym wam cos powiedziec…”). a przerobka „Wolnosci i swobody” to juz ewidentnie humorystyczna rzecz, nimniej – zgodnie z Mamoniowa Zasada – najbardziej wpadajaca w pamiec.
wydawnictwo dla historykow, archeologow i psychofanow tego typu brzmien.
najlepszy moment: WOLNOSC I SWOBODA
ocena: 6,5/10
