Fisz Emade – F3 (Fisz Emade Jako Tworzywo Sztuczne)
rok wydania: 2002
wydawca: Asfalt
Trzecia płyta braci Waglewskich i chyba już apogeum ich możliwości. Mam wrażenie, że dwie poprzednie płyty były jedynie potrzebne po to, by nagrali TĘ płytę. Ktoś, kto nie kojarzyłby tych panów i nie slyszał poprzednich płyt, po usłyszeniu trzeciej nie wpadłby na to, ze Fisz i Emade mieli coś wcześniej wspólnego z hip hopem. To już jest wyższa szkoła jazdy. Dżezik, swing, funk, ta płyta BUJA.
Numery? „Dynamit”, niesamowicie pozytywna rzecz. „Superfrajer” i „Narkotyki” zwracają rownież uwagę ze względu na teksty. „Warszafka” to już hicior. Ale i tak najbardziej robią „Sznurowadła” – po prostu piękny numer. Spróbujcie poszukać w polskim hip hopie numeru o podobnej tematyce… Wielka płyta.
najlepszy moment: SZNUROWADŁA
ocena: 8/10
