Charlie Haden Quartet West – Now Is The Hour
wydawca: Gitanes Jazz
osz ty, naprawde sie wkrecilem w ten dzez.
oszczedze Wam recenzjowania KAZDEJ plyty Hadena, bo koles nagral tego calkiem sporo. bardzo wybiorczo.
otoz w pewnym momencie swego zycia Charlie powolal do zycia Quartet West, a „Now Is The Hou” to kolejna ich plyta. okladka wyglada oldskulowo? i tak ma byc. bo muzyka z tej plyty jest wszystkim tym, co kojarzy mi sie z poczatkami jazzu, ameryka w pierwszych dekadach ubieglego stulecia. kiedy muzyka z zalozenia wrecz miala byc kunsztowna, wysmakowana, kiedy muzyka miala przede wszystkim dostarczac przyjemnosci. kiedy nikt nie myslal o tym, ze ta dziedzina sztumi moze napedzac agresora. dzis takie kawalki jak (swietny zreszta) energiczny „Blue Pearl”fani thrash metalu czy breakcora skwitowaliby wzruszeniem ramion.
wrazenie obcowania z czyms wyjetym z innej epoki poteguje repertuar, zdominowany przez klasyki portera, parkera czy powella. ale te 3 kawalki podpisane przez hadena wcale nie obiegaja ani klimatem, ani tym bardziej jakoscia. rowny, jednolity material na klasyczne do bolu instrumentarium w postaci (kontra)basu, pianino, sax i perkusje.
sto procent jazzu w jazzie. jesli mialbym wybrac jeden epitet opisujacy ten album, rzeklbym: Stylowy. i tylko jedna rzecz mnie smuci. tak jakos dzisiaj luknalem na profil last.fm hadena, potem innych jego kolegow z branzy i zamarlem. czemu jazzu slucha tak malo ludzi?
najlepszy moment: NOW IS THE HOUR
ocena: 7,5/10

