rageman.pl
Muzyka

Stanisław Soyka – Kolędy Polskie

rok wydania: 1995 (reedycja: 1998)

wydawca: Pomaton EMI

 

nie ma to jak sluchac na kacu koled. no ale mikolajki dzis, wiec rzut beretem do swiat, wiec nawiazmy do tematu.

tym bardziej warto, bo interpretacja koleds popelniona przez soyke nalezy do jednej z najlepszych, jjakie pojawily sie na naszym rynku.

niby znow to samo. soyka i fortepian. absolutnie nic innego. ale ile w tym uroku, ile w tym piekna, jakze mily brak patosu ktory czesto towarzyszy tego typu wydawnictwom. nie wiem czy to adekwatnu epitet, ale te wykonania sa wrecz intymne.

jedyne do czego mozna sie przyczepic, to mastering.  przy tak audiofilskich, minimalistycznych aranzacjach troche przeszkadza, ze te numery tak nagle sie ucinaja, nie wybrzmiewaja. drobnostka, ale chyba mozna bylo cos z tym zrobic.

anyway, jesli szukasz dla rodzicow/siebie plyty z koledami, przy ktorej mozna bedzie pospiewac choralnie przy wigilijnym stole, to nie ten adres. ale jesli chcesz posluchac, jak koledy polskie moga byc piekne, to dobrze trafiles/trafilas.

 

najlepszy moment: JEZUS MALUSIEŃKI

ocena: 8/10

Leave a Reply