OJ Da Juiceman – Lord Of The Rings
wydawca: DIY
Hehehe.
Nie no, ale już wyczerpmy temat mixtape’ów tego kolesia, skoro zbliżamy się do końca. Tym bardziej, że fajnie się o nich pisze, bo nie ma zbytnio co się o nich rozpisywać i można innym rzeczom się poświęcić.
Więc jeśli chodzi o ten mixtape – tytuł i okładka jasno nawiązują do dzieła Tolkiena. Jeśli jednak ktoś oczekuje sampli z Hobbitów czy nawet rozmachu charakterystycznego dla tego książkowego klasyka ten się srodze zawiedzie. To dokładnie taki sam mixtape jak wszystkie poprzednie typa. Może tylko ta różnica, że ficzuringów tu mało, za to jest jeden konkretny, bo samego Busta Rhymesa. I nagle rap-nawijkowy poziom dzieła wzrasta o jakieś 1000%… Szkoda że taką legendę poczęstowano tak marnym bitem jak we „Wrestlerze”, no ale wiedział Busta kto go będzie gościć… Z numerów wyróżnia się właściwie tylko „Meet You In The Lobby”, z rozśpiewanym refrenem autorstwa The New Boyz. No i tyle właściwie w temacie tego mixtape’u.
najlepszy moment: MEET YOU IN THE LOBBY (FEAT. THE NEW BOYZ)
ocena: 5,5/10
