rageman.pl
Muzyka

Misty in Roots

gdzie: Targ Węglowy, Gdańsk

kto: Misty in Roots

 

rege!

miejsce: koncxert odbywal sie w ramach jakiegos festu o nazwie „Okna Na Swiat” czy costam. parodniowo, z dosyc zroznicowanym repertuarem – nie tyko muzyka. ale nie ukrywam, ze mnie najbardziej interesowal ten jeden koncert. odpuscilem sobie grajace przed Misty world music z roznych stron swiata (ponoc wystepowal tez wczesniej glenn z blendersow ze swoim solowym projektem). choc przybywajac na miejsce okolo 21.30 (teoretyczna godzina rozpoczecia wystepu Misty), to wlasnie zaczynala grac tego typu kapela. wiec byla jeszcze godzinka na oproznienie jednego browarka i pogaduchy ze znajomymi.

generalnie jednak fajnie zorganizowany koncert. ze spora frekwencja, ktora Targ Weglowy, na ktorym odbywala sie impreza, spokojnie pomiescil. w roli konfenansjera oczywiscie larry okey ugwu, a takze jakas druga pani, ktorej nie skojarzylem. i ktora z uporem maniaka mowila „mitsi in ruts”. yeah, mitsu in bishi.

muzyka: Misty In Roots. co tu mozna powiedziec. legenda muzyki reggae. brzmialo legendarnie, bardzo oldskulowo. prawdziwa orkiestra na scenie, soczyste brzmienie, spokojnie, o jahu i babilonie. wokalista w sedziwym wieku, ale z mega powerem. nie biegajacy po scenie jak mlodzian czy mick jagger, ale tez nie stojacy w miejscu. pozytywne wibracje, publika kupiona od razu. choc znow pojawil sie moj odwieczny problem – po pewnym czasie te melodie przestalem rozrozniac i powiewalo nuda. niemniej koncert swietny. zaufana firma, choc lata najwiekszego prosperity majaca juz za soba. ale dobrze ze istnieja. i daja takie fajne, darmowe koncerty.

 

najlepszy moment: GHETTO OF THE CITY

ocena: 6,5/10 

Leave a Reply