rageman.pl
Muzyka

Kasia Kowalska – Gemini

rok wydania: 1994

wydawca: Izabelin

 

no co, ze niby beka? wcale nie. owszem, generalnie postac Kowalskiej (pomijajac fakt, ze to jedna z piekniejszych kobiet, jesli nie naj, w polskiej muzie) jest troszke smieszna. konfekcja poprockowa na totalu. szymon wydra, ira, te klimaty. ale pierwsza plyta wcale nie zapowiadala takiej degradacji.

tutaj slychac, ze mamy do czynienia z dziewczyna, ktora moglibysmy spotkac pijaca dynxy w plenerze, zasuwajaca po miescie w glanach i z kostka. no i zasluchana w klasycznym rocku. np w Led Zeppelin czy Czesławie Niemenie. nazwy dobrane nieprzypadkowo, bo wlasnie na „Gemini” kowalska mierzy sie z „No Quarter” (z lepszym efektem) i „Dziwny Jest Ten Swiat” (gorszy).

chociaz nie samym klasycznym rockiem ta plyta stoi. bo np  utwor tytulowy brzmi jakby kowalska miala byc „nowym Heyem”, a poczatek „Cukierka” mozna spokojnie opatrzyc terminem „metal”. z drugiej strony – prawie 10minutowy „I need you” to kawal bluesiora. troszke nudnego jednak, ktorego wyeliminowanie dobrze zrobiloby tej plycie.

no a pop? pewnie ze jest. bez niego przeciez ta plyta nie stalaby sie najwiekszym do dzis sukcesem komercyjnym KK. zreszta, kto nie pamieta takich piosenek jak „Jak rzecz” czy „Oto ja”? to oczywiste przyklady przebojow. sa tez mniej znane, jak napisany przez Roberta Amiriana „Heart Of Green”. zreszta, jak na debiutantke to niezle nazwiska sie tu zromadzily. sa kumple Amiriana z „Collage”, ale przede wszystkim trza wspomniec ze calosc produkuje sp Grzegorz Ciechowski. co jednak wazne – nie mamy do czynienia z produktem. kowalska jest wspolautorka wszystkich piosenek. poza coverami oczywiscie.

ta plyta przypomina tez, ze kowalska dysponuje (dysponowala?) jednym z najlepszych glosow zenskich w Polsce. final „Do zludzenia” to dreszcz totalny, troszke kojarzacy mi sie z „that’s a lie” heya. nie gorzej jest w przerobce LZ.

moze i sporo w tym pozytywnym nastawieniu do „Gemini” sentymentu, bardziej zreszta do czasu wydania tej plyty niz samego albumu. ale jednak kurde, jaka szkoda ze kowalska nie poszla tak fajna droga co bartosiewicz.

 

najlepszy moment: DO ZŁUDZENIA

ocena: 7,5/10

Leave a Reply