Gucci Mane & PeeWee Longway – Money, Pounds, Ammunition
wydawca: DIY
Ok, to już nie jest śmieszne – czy ten człowiek kiedykolwiek śpi? Koniec marca, a Gucci serwuje piąty już w tym roku mixtape. Rzeźnik.
Usprawiedliwia go jednak to, że pełni na tym wydawnictwie zdecydowanie drugoplanową rolę, ustępując pola niejakiemu PeeWee Longway’owi. Raczej no-name w rap grze, mimo to zarówno on sam, jak i cały mixtape prezentują się lepiej niż niedawne kolaboracje Gucciego z Young Dolphem i Young Scooterem. Nawet jeśli momentami stylówa kolesia zbyt mocno trąci Lil Wayne’m, to zawsze to jakiś punkt zaczepienia, pozwalający go wyróżnić z raperskiego tłumu. Także same podkłady, choć solidnie osadzone w southernowym klimacie, wypadają generalnie pozytywnie, zwłaszcza jak inkorporują mniej typowe elementy jak jamajski vibe („Don’t Blow My Capsule”) czy bardziej melodyjne podejście do materii muzycznej („I’m Dealin”, „Dress Her”). Oczywiście mówimy o (mocno analitycznym) podejściu jednostkowym, bo jako całość materiał w swej, mimo wszystko, monotematyczności jest nie do przejścia.
Aha, w kilku trackach udziela się Waka Flocka Flame. Ciekawe czy powstały one przed czy po twitterowym beefie?
najlepszy moment: FOREIGN DREAMS (FEAT. DOSE)
ocena: 6,5/10
