rageman.pl
Muzyka

French Montana & Chinx Drugz – Coke Boys Run NY

rok wydania: 2011

wydawca: DIY

pobierz album

 

„Rządzimy Nowym Jorkiem”? Zuchwale, nawet jak na kogoś, kto rzeczywiście wyróżnia się z całej masy młodych rap-wilków (i to niekoniecznie ze względu na egzotyczne w kontekście hiphopu pochodzenie). Niestety, akurat materiał z tego mikstejpu na tak mocny tytuł nie zasłużył, bo znów mamy do czynienia z obniżeniem lotów. Mimo iż niby wszystko się zgadza i ten Nowy Jork rzeczywiście jest tu słyszalny. Ale ze świecą szukać tych petard, którymi raczył nas French na poprzednich mikstejpach, choć sporo tu powtórek z wcześniejszych materiałów. Równie dużo tu jednak zbyt oczywistych, żeby nie powiedzieć wprost – banalnych sampli (umówmy się – samplowanie hitów Adele więcej niż raz to już przegięcie) i nic nie wnoszących featuringów. Niespecjalnie ratuje (eufemizm w sumie) materiał drugi z gospodarzy, Chinx Drugz, choć za sprytną parafrazę linii basu z „Come Together” w „For The Soul” daję propsa.

Co więc jeszcze na plus? „Set In Stone” żeni arenbi-wokalizę z podkładem z „Represent” Nasa. Kontrowersyjny może i pomysł, ale mi micha reaguje raczej pozytywnie, tym bardziej że nie dalej jak wczoraj słuchałem tego Eastcoastowego klasyka i znów musiałem zbierać zęby z podłogi. Obłędna jest partia trąbki w skądinąd nowocześnie brzmiącym remixie „Shot Caller”. Całkiem nieźle żre prymitywny dość bit „Warning” z całą plejadą gości na podkładzie. Hmmm, w sumie podkłady „Gucci Gucci” i „Super Light” też mają coś w sobie… OK, stop. Mogło być naprawdę lepiej.

 

najlepszy moment: WARNING (FEAT. UNCLE MURDA, JADAKISS, STYLES P, JIM JONES, VADO & CAM’RON)

ocena: 7/10

Leave a Reply