DJ Abdool – Yo! Mixtape
wydawca: Wielkie Joł
Skoro już za sprawą „Howwy 3” zaczęliśmy grzebać w katalogu WJ, odnotujmy także nowy mixtape DJ Abdoola także reprezentującego barwy tej wytwórni. Tytuł mile kojarzy się z kultowym programem na MTV i trop wydaje się być całkiem słuszny, jako że mixtape daje świadectwo zajawki, z którą mieliśmy okazję zapoznać się w ramach „Lursztyn Mixtape” nagranego z Numerem. Czyli Złota Era Hip Hopu. Czyli niespieszny, acz czujny bit, winylowo przyjemny sound i unikalne sample, których źródeł trzeba szukać w najgłębszych odmętach muzycznego oceanu. Czyli to, o co NAPRAWDĘ chodzi w hip hopie.
Casus trochę podobny do „Howwy 3” – ciężko oceniać wydawnictwo, które jest bądź co bądź składanką, na dodatek ze swoistą misją. Jako takie jednak spełnia swe zadanie w pełni – słucha się tego kapitalnie (chyba że ktoś oczekiwał greatest hitsów z „Juicy” i „California Love” na czele), a zarazem bawiąc uczy – ściemniać nie będę, że wszystkie tu kawałki były mi wcześniej doskonale znane. Zatem ponownie wymiguję się od oceny (przypominam – nie przywiązujcie aż tak wielkiej wagi do tych cyferek na końcu każdej recenzji), zamiast tego płacę szacunkiem, a Wam szczerze polecam. Dla fanatyków gatunku uczta, dla mniej obeznanych całkiem sycąca przystawka przed głębszym wdrożeniem w temat.
najlepszy moment: GANG STARR – SHE KNOWZ WHAT SHE WANTZ
ocena: 7,5/10
