rageman.pl
Muzyka

Bipolar Bears – Przestępstwa

rok wydania: 2011

wydawca: DIY

pobierz album

 

zostajemy przy polskiej szeroko pojmowanej muzyce alternatywnej.

przed odslucham drugiego (chyba, wielkiego biograficznego researchu nie robilem) krazka Misiow wiedzialem o nich tylko tyle, ze pochodza z bieguna wroclawskiego (zreszta sporo mych ziomow z tego miasta reklamowalo nietypowy fejsbukowy event pt „sciagamy plyte BB za free”, stad sie znalazla w odtwarzaczu). jednak kiedy juz odpalilem cedeka przezylem nietypowe dejavu… owszem, w takiej electrorockowej/postindustrialnej stylistyce probowalo swych sil wielu, takze w Polsce, ale jednak brzmialo to znajomo… rzut okiem w Internet i wszystko jasne – mowimy tu o tych samych jegomosciach (a wlasciwie jednym), co w przypadku dawno slyszanego projektu CO.IN. mozna mowic o wlasnym stylu, mozna mowic o powielaniu samego siebie. biorac jednak pod uwage fakt, ze to nowe rozdanie pod premierowym szyldem calkiem niezle chlopakom wychodzi (koncerty na Slot Art, Offie, Open’erze) mozna pokusic sie o wybaczenie.

bo to naprawde stylowa rzecz. wprawdzie przy blizszych rockowi i melodii fragmentach (m.in. „Papier, osc i regulacja wysokosci”, singlowy „Mow do mnie”) brzmi to jak wroclawska odpowiedz na Oxy.gen, a kiedy wchodzi bardziej motoryczny beat skojarzenia biegna ku francuzom z Shaka Ponk, jednak chyba podstawowe oblicze zespolu to to slyszane chocby w „Pechu”. czyli jak najbardziej polamana forma, wyrazajaca tesknoty do rozmaitych Aphex Twinow tego swiata, jednak tkwiaca silne rodowodem w metalowym/gitarowym mysleniu o brzmieniu (to nie wrzuta). slucha sie tego calkiem przyjemnie, zwlaszcza w pierwszych utworach z plyty, kiedy slychac wiecej troski o melodie, a i w kontekscie brzmieniowym dziala efekt zaskoczenia i swiezosci. potem jednak te wypasione aranzacje zaczynaja meczyc, a panowie nawet nie udaja, ze melodia stanowi dla nich nadrzedny cel. i ja niestety odpadam w tym momencie. bo uwazam, ze jednak jedno nie musi gryzc sie z drugim – w takim nine inch nails chociazby – niezaleznie z ktorego okresu dzialalnosci – geniusz producencki reznora wcale nie przeszkadza mu celowac w Melodie (jakiej sa jakosci to juz subiektywna sprawa, ale jednak sa).

dlatego naciagane 7,5. szacun dla wykonania, ale dla mnie jednak troche przerost formy nad trescia.

 

najlepszy moment: STOP

ocena: 7,5/10

Leave a Reply