rageman.pl
Muzyka

In Memoriam: Chada (24.08.1978-18.03.2018)

Ta historia chyba nie mogła zakończyć się happy endem. Niemniej…

„Tomasz Ch. to raper, który współpracował między innymi z takimi wykonawcami jak Peja, Pih, Pyskaty, Ero, Fu, Ten Typ Mes czy członkami grupy Płomień 81. W środę został przewieziony do szpitala w Mysłowicach z bardzo poważnym urazem kręgosłupa. – To był efekt tego, że mężczyzna wyskoczył z okna na trzecim piętrze – mówi prokurator Joanna Smorczewska, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Według nieoficjalnych informacji raper był wtedy pod wpływem środków odurzających.”

… aż tak przykrego zakończenia się nie spodziewałem.

Nie zaglądajmy już jednak w kartoteki policyjne, nie szukajmy sensacji, nie knujmy teorii spiskowych. Zapamiętajmy Chadę jako jednego z najsolidniejszych reprezentantów ulicznego rapu w Polsce. Nie będę ściemniał – to nie jest mój ulubiony nurt w hip hopie (chociaż dziś, przypominając sobie „Proceder”, dałbym mu wyższą ocenę niż kiedy pisałem recenzję na blogu). Ale w dobie rozmemłanych do granic przyzwoitości, wylansowanych, rapujących DOSŁOWNIE o niczym raperów nowej szkoły, warto pamiętać i docenić takich raperów jak Chada. Raperów, których wersy trafiały do serc, a nie co najwyżej na memy.

Leave a Reply