Pill – The Diagnosis
wydawca: DIY
w dzien taki jak dzisiejszy powinnismy raczej poswiecic sie smutniejszej odmianie Muzyki. ale nie, jedziemy dalej z imprezowymi impresjami Pilla.
na „Diagnozie” chlopak z Atlanty trzyma sie obranego wczesniej kursu, tak jesli chodzi o tytuly kolejnych mixtape’ow (co bedzie nastepne? „The Curation”?), jak i sama muzyke. plastikowe, niespieszne bity, opatrzane synthami i arenbijowskimi refrenami. tak… no juz wczoraj wspominalem, ze posluchac moge, ale nie jest moje ulubione wydanie rapu. mimo wszystko zdarzaja sie tutaj przeblyski innego podejscia, jak swietny, oparty na zywym instrumentarium i jakos tak melancholijny „Send One Down” czy „Thousand Poundz”, z samplem z The Cardigans. poza tym nie wiem, czy to zasluga zamiany osoby wydawcy z Killer Mike’a na Rick Rossa, w kazdym badz razie znacznie ciekawiej jest pod wzgledem featuringow. wiecej ich, a tez i ksywki ciekawsze, choc glownie new schoolowe – jak sam wspomniany Ross, Pusha T czy Tech N9ine, ktory rozjebuje system w „Ya Killin Me” (inna sprawa, ze to track wyciagniety z deluxe wydania „All 6’s and 7’s” tego ostatniego.
wstydu nie ma, ale dalej ciezko mi sobie wyobrazic Pilla grajacego w ekstraklasie rapu.
najlepszy moment: SEND ONE DOWN (FEAT. TRAE THA TRUTH)
ocena: 7/10
