Self – Self Goes Shopping
rok wydania: 2000
wydawca: Spongebath
Kontynuujemy wątek Amerykanów z Self.
Kolejny składankowy album, choć wymiary wydawnictwa wskazują EPkę czy maxisingla… Nieważne. Rzecz w tym, że mamy do czynienia z kolekcją remixów piosenek z poprzednich wydawnictw. Remixów dość osobliwych, dodajmy. Zresztą niech same ich nazwy przemówią za siebie: David Sanborn Mix, Billy Joel Mix, Super Mario Mix… I rzeczywiście, w tym pierwszym przypadku mamy do czynienia z totalnie konfekcyjnym smooth jazzem z saxem w roli głównej, drugi mix to a capella, a trzeci (jak zresztą pozostałe remixy) brzmi jak wyjęty z oldskulowej platformówki. Czyli znów eklektyczna beka.
Nie aby od razu boki zrywać, ale można się uśmiechnąć z ulgą, bo poziom Strasburgera nie został osiągnięty. Problem jednak taki, że trzeba być raczej fanem oryginalnych wersji, by w pełni docenić te interpretacje. Ja do takowych się niestety nie zaliczam i chyba Wy też nie. Miłego wieczoru zatem.
najlepszy moment: CRIMES ON PAPER (DAVID SANBORN MIX)
ocena: 6/10