rageman.pl
Muzyka

Johnny Polygon – Catch-Up

rok wydania: 2010

wydawca: DIY

pobierz album

 

Kolejny mixtape Polygona. Choć słowo mixtape znów trzeba dać w cudzysłów. Bo to trzydziestopiosenkowy (2 godziny muzyki!) zbiór rzeczy znanych z wcześniejszych wydawnictw Johnnyego oraz rarytasów.

I znów chłopak pokazuje, że może z niego imprezowy chłopak, ale na pewno nie bawi się w muzyczne granice i ich przestrzeganie. Oczywiście dalej jest to szeroko pojęty hiphop, ale już np „Superman” to czystej krwi, przepiękna fortepianowa balladowa, a w zaraz po nim następującym „Under The Sun” słyszymy gitarowego bluesa z beatboxem. Więcej przykładów? Proszę bardzo – podkład „Headtrip” stanowią dźwiękowe muśnięcia „wygiętej” elektroniki, w „You Belong To Me” Johnny tworzy z Amandą Divą wokalny duet na tle akustycznej gitary, a „Magic” to skit w rytmie… reaggae.

I tak moglibyśmy wymieniać jeszcze długo. Skupmy się jednak na trackach-rarytasach, zapożyczonych z płyt innych wykonawców. Oczywiście jest tu „Black President” nagrany z Nasem, ale na talencie Polygona poznało się sporo innych wykonawców. Jak Dead Prez („NYDP”, w sumie dość podobny brzmieniowo do „Black President” – tu także Polygon skupia się wyłącznie na refrenowym śpiewie), czy przede wszystkim Adele, której remix pochodzącego z debiutu „Melt My Heart To Stone” Polygon wzbogacił o rapowaną zwrotkę. Domykając temat znanych gości – na mikstejpie znów pojawia się remix „Riot Song” z udziałem Kid Cudiego.

Ciężka sprawa z oceną tego wydawnictwa. Staram się oceniać pełnowymiarowe albumy jako zamkniętą całość, których dynamika i flow stanowi świadome zamierzenie twórcy. I na tej płaszczyźnie „Catch-Up” ponosi porażkę – tracklista sprawia wrażenie przypadkowej, a o utrzymaniu słuchacza w napięciu też raczej nikt tutaj nie myślał. Takie wydawnictwa należy jednak upatrywać przede wszystkim jako uzupełniające, dopełniające obrazu artysty w oczach (uszach?) fanów. A w tej kategorii „Catch-Up” to pozycja wręcz wzorcowa.

 

najlepszy moment: SUPERMAN

ocena: 7,5/10

Leave a Reply