rageman.pl
Muzyka

Stephen Kent – Landing

rok wydania: 1994

wydawca: City Of Tribes

 

Czyli coś z zupełnie innej beczki. Zatem bajer tej płyty polega na tym, ze głównym instrumentem jest tu didgeridoo. Czyli taka śmieszna tuba, co to aborygeni się tym jarają. Może właśnie przez tę dominację tego instrumentu same numery zbytnio od siebie się nie różnią, w związku z czym album przeznaczony jest głównie dla wielbicieli tego instrumentu. A że się do nich zaliczam, toteż z przyjemnością wysłuchałem tego krążka, wyłapując też momenty „piosenkowe”, jak np. wokale w „ayeo” czy pojawiające się tu i ówdzie instrumenty perkusyjne. Ciekawa rzecz, warto posłuchać.

 

najlepszy moment: AYEO

ocena: 6/10

Leave a Reply