Czesław Niemen – Niemen Enigmatic
rok wydania: 1970 (reedycja: 1991)
wydawca: Digiton
siemano. wczoraj mowilismy o tym, ze Czesław Niemen wybitnym artysta byl i basta. na pierwszych plytach chlopak mierzyl sie z wielkoscia beatlesowych plyt typu „Rubber Soul”. nagle na „Niemen Enigmatic” mamy progrockowego Czesława. i ta plyta z kolei moze byc stawiana na rowni z najwiekszymi dokonaniami Pink Floyd. wbijcie sobie to dzieciaczki do glowy i powtarzajcie co 5 minut: ten album jest najprawdopodobniej najlepszym kawalkiem pieprzonej muzycznej Sztuki jaki powstal na nadwislanskiej ziemi.
uh, podniosly ton. no ale przeciez to jest kanon, na ktorym wychowalo sie pare pokolen Polakow. gdzies po czesci i ja, bo to lecialo w domu. mam uczucie deja vu slyszac wstep do „Bema Pamięci Żałobnego – Rapsodu”.
wiec niemen postanowil sie porwac na klasyke. cztery wiersze, cztery numery. najpierw wspomniany Rapsod, czyli Norwid. 16 minut muzyki najkonkretniejszej z konkretnych. chor gregorianski czy jakos, hammondowy wstep, przejmujace wejscie wokalne, podniosly ton adekwatny do tematyki wiersza… no przeciez wy doskonale wiecie o co chodzi. btw szacun dla Homo Twista, bo ich wersja jest naprawde porownywalna z jakoscia oryginalu.
no ale ale. BPŻR znaja wszyscy, a ja chcialbym zwrocic uwage na to co dzieje sie w Asnykowym „Jednego Serca”. improwizacja instrumentalna w tym numerze to jest Absolut. trzeba zwrocic uwage jaka sobie ekipe tutaj dobral Niemen – na saxofonach m.in. namysłowski i urbaniak. mamy takze starych znajomych – jaskiewicz na gitarze, a w chorkach Alibabki. dla mnie jednak bohaterem tej plyty jest imiennik Niemena, mr Bartkowski na perkusji. MISTRZ.
„Kwiaty Ojczyste” to piekne wyznanie milosci do polskiej ziemi autorstwa Tadeusza Kubiaka. w wydaniu Niemena nabiera to jeszcze piekniejszego wydzwieku, a przy okazji znow instrumentalnie dzieja sie tu historyczne rzeczy (RYTM!). no i ostatni na plycie, najkrotszy”Mów do mnie jeszcze”. chcialbym cos o tym numerze powiedziec, ale zdecydowanie bardziej wole go sluchac.
co tu duzo mowic. Kanon. najlepszy dowod na to, ze polska muzyka miala swego czasu co zaoferowac swiatu.
najlepszy moment: JEDNEGO SERCA
ocena: 10/10