rageman.pl
Muzyka

Smolik – 3

rok wydania: 2006

wydawca: Kayax

 

Wspominaliśmy ostatnio o Kayaxie, jednym brylanciku w nim (Luc) i paru kiszkach typu Kiljański czy Peszek. Ale mają tam też kolesia który również do sympatycznych należy. Andrzej Smolik mu na imię. Dobrze go znamy – kooperacja z Nosowską czy Wilkami, ale też i solowe płyty. Tutaj mówimy o trzeciej.

Chłopak wyrobił sobie charakterystyczny sound. Elektroniczny, ale ciepły, chilloutowy, żeby nie powiedzieć melancholijny. Wyrobił sobie też patent na swoje płyty. Wie że, jak to śpiewała Nosowska w Heyu, „piosenka musi posiadać tekst”. Lub przynajmniej wokal. I chociaż na wcześniejszych płytach zdarzały mu się kawałki czysto instrumentalne, tak na trzeciej płycie mamy gościa w każdym numerze. No właśnie, gościa. Smolik sam nie śpiewa, ale od czego ma się znajomości w szołbizie. Kogóż my tu nie mamy. Sofa (w jednym numerze też solowo Kasia Kurzawska), Karolina Kozak, Marsija, Victor Davies, Bogdan Kondracki czy też starzy dobrzy i znani znajomi: Novika, Mika i Artur Rojek. Właściwie żadnych zaskakujących interpretacji wokalnych nie ma. No chyba że fani Neumy i Kobonga za takowe potraktują „mruczenie” Kondrackiego, chociaż przecież tego kolesia już dawno wchłonął świat polskiego popu. Swoją drogą, numer z nim jest chyba najfajniejszy na płycie.

Generalnie nie aby jakiś przełomowy dla muzyki album. Ale chyba najciekawszy w dorobku Smolika, a przy okazji warto zapuścić w odtwarzaczu. Nie tylko jako tło.

 

najlepszy moment: SMOLIK FEAT. KAROLINKA KOZAK & BOGDAN KONDRACKI – Time Take

ocena: 7/10