rageman.pl
Muzyka

We Are From Poland Vol.6

rok wydania: 2010

wydawca: DIY

pobierz stad

 

sluchamy dalej polskiej mlodej muzy. trzeba obadac konkurencje hehe.

dobra, a tak powaznie. zacnizjmy od tego, ze przynaleza sie mega propsy ludziom od bloga We Are From Poland. fakt jest taki, ze piszac juz od tych paru lat dolozyli dosc solidna cegielke do budowania wizerunku polskiej alternatywy jako czegos, co jako jedna z nielicznych rzecz w tym kraju moze konkurowac z tzw Zachodem – i jest coraz lepiej. w koncu w dobie internetu budzet na promocje czy deal z majorsem to rzecz calkowicie zbedna, studio nagraniowe mozna nawet w garazu u babci wybudowac, a i mp3 jako nosnik budzi coraz mniej oporow (choc wydanie plyty w materialnej formie to tez rzecz na przyslowiowe wyciagniecie reki, naprawde). tylko kwestia pomyslow i talentu. a tych akurat nam nigdy nie brakowalo i nie trzeba byc nawiedzonym patriota, by tak twierdzic.

potwierdzaja to regularnie wydawane przez ekipe WAFP skladanki, na ktore polskie kapele, przewaznie te dopiero u progu kariery, wrzucaja swoje numery – w wersji demo, wyciagniete z EPek, singli, nawet oficjalnych dlugograjow. 22 utwory, blisko poltorej godziny muzyki! jest co sluchac.

choc najpierw musimy zrobic lekki odsiew, szczegolnie z pierwszych na indeksie kapel. ja rozumiem, tez lubie indie i dancepunk. ale trudno mi sie oprzec wrazeniu, ze w 2011 to polskie tzw nu-indie brzmi rownie groteskowo co polski nu-metal. az chcialoby sie powiedziec „a nie mowilem?” na szczescie dalej juz jest znacznie ciekawiej. stoner rock, mniej lub bardziej porabana elektronika, rock na skrzypce, indie pop, hardcore metal, folk – do wyboru do koloru, fo’ real. troche za dlugo by nam zajelo opisywanie kazdego tracku z osobna, dlatego podsumuje sprawe tak, ze po dokonaniu wspomnianego przesiewu zostaly zespoly, z ktorych KAZDY zasluguje na mniejsza i wieksza uwage. tylke kurtuazji ze strony jury, a teraz czas na nagrody:

trzecie miejsce za przywrocenie wiary w to, ze jednak przy odpowiedniej dozie wrazliwosci artystycznej i szczerosci oraz odpowiednim dawkowaniu emocji mozna zrobic dobre indie ujmujace tak nastoletnie grzyweczki, jak i takich twardzieli jak ja otrzymuje zespol Milcz Serce z piosenka „Umieram”

drugie miejsce za bycie po Furii Futrzakow zywym dowodem na to, ze ambitny pop w Polsce da sie jednak zrobic, a niewatpliwie pomocny w tym moze okazac sie dysponowanie wokalistka o barwie i uroku Kylie Minogue idzie do zespolu Dash i ich piosenki „Put Your Fingers”

pierwsze miejsce z analogicznych powodow co w przypadku zespolu Dash, tyle ze w tym przypadku chodzi o indiefolkowy kontest, jeszcze mniej eksplorowany w Polsce. dodatkowe gratulacje dla pana Karola za udane wyzbycia sie brzmienia chujowosci poprzez granie w zespolach Stan Milosci i Zaufania oraz Naiv.

komisja pragnie przyznac specjalne wyroznienie Bartkowy Wolyncowi za to, ze poprzez numer „Jupicale” utwierdzil mnie w przekonaniu, ze jest kosmita zeslanym na swiat by zbawiac swa tworczoscia ludzkosc. mam nadzieje, ze wreszcze ow dzialalnosc mesjanistyczna zaskoczy i przekonamy sie oficjalnie o jego geniuszu.

 

najlepszy moment: PAULA I KAROL – CHANGE, I KNOW

ocena: 7,5/10

Leave a Reply