rageman.pl
Muzyka

Kazik – Cztery Pokoje

rok wydania: 2000

wydawca: SP Records

 

Kończymy serię Kazikowych recenzyjek suplementem singlowym. Jak wiadomo, Kazik jako jeden z niewielu polskich artystów (hmmm, jedyny?) może pochwalić się pokaźnym dorobkiem także w kategorii małych płytek. To, że trafia tam w większości przypadków materiał totalnie do zapomnienia to już inna sprawa.

Tak więc dziś o „Czterych Pokojach” porozmawiamy. Największy hicior, nie tylko w skali samej „Melassy” z której pochodzi, ale może nawet całej dyskografii Kazika solowego. Ta druga opinia, zdaję sobie sprawę, jest dość kontrowersyjna. Ale jeśli porównywać „4 pokoje” do „12 groszy” w kategoriach, w jakich zwykło oceniać się przebojowość danej piosenki, to ten pierwszy singiel naprawdę wypada lepiej. Po pierwsze – ten zabójczy groove jest w pełni autorski (bass Wieteski niemal klasyczny), a nie oparty na cudzesowym samplu. Po drugie – refren „4P” to praktycznie czysty pop, nie mający nic wspólnego z zaśpiewami kolesi spod budki z piwem, którzy często są przez oponentów Kazika wymieniani jako jego target. Wiadomo, Kazik głos ma mało popowy, więc z odsieczą przyszła mu Edyta Bartosiewicz. I wyszło z tego jedno z najfajniejszych kolabo w historii polskiej muzyki. A podziały, nad którymi osiągnięto w tym wypadku porozumienie, są na dobrą sprawę podziałami dość pozornymi. Oba przypadki to artyści, których charyzma wybiega daleko poza podziały mainstream/alternatywa. Dowód mamy nawet choćby na samej okładce singla, na której znalazła się naklejka RMF FMu. A Edytę ostatnio częściej można spotkać na Porcysie, będącym mekką polskich fanów indie, aniżeli w radiu czy telewizji. Zamykając temat wyższości „Pokoi” nad „Groszami” wspomnijmy jeszcze o kapitalnej interpretacji wokalnej Kazika oraz tekście, znacznie bardziej aktualnym od konkurenta, choć jest młodszy od niego o zaledwie 3 lata.

Tyle danie główne. Pozostałe 4 pozycje w indeksie to wariacje na temat. Wersja z samym wokalem, wersja z samym podkładem instrumentalnym oraz alternatywne mixy. Różniące się, poza drobnymi niuansami w warstwie instrumentalnej, przede wszystkim tym, że refren śpiewa w nich Kazik. Można się dzieki temu przekonać, jak bardzo udział Edyty wzniósł ten numer na wyższy level.

Co jeszcze? Outtake z „Melassy” pt. „Komercya 2000” (tekst zabawny, muzyka nudnawa), znany z tej płyty „Wiek XX” w wersji instrumental i a’capella oraz alt wersje „Chcem Piwa” i „Jesień”, ze wskazaniem na dość pojebaną (w jajcarski sposób) interpretację wokalną w tym drugim.

 

najlepszy moment: CZTERY POKOJE (FEAT. EDYTA BARTOSIEWICZ)

ocena: 7,5/10