Raz Dwa Trzy – Czy Te Oczy Mogą Kłamać
wydawca: Polskie Radio
witajcie dzieci. dzisiaj znow Wam opowiem o Raz Dwa Trzy.
zapomnialem wczoraj wspomniec, ze pomysl na koncert poswiecony konkretnemu Poecie byl nienowy. zanim sie ekipa Nowaka zabrala za Młynarskiego, w 2002 zaprezentowali na zywo piosenki, ktorych autorka byla niezyjaca juz Agnieszka Osiecka. oczywiscie gdzie go odegrali? w studiu Trojki imienia Agnieszki Osieckiej, tak jak w przypadku Młynarskiego. tylko ze tutaj zamiast zapowiedzi Kaczkowskiego mamy przedmowe w ksiazeczce Marka Niedzwieckiego (teraz to juz jest pan, ktory promuje Złote Przeboje, ehhh….). innymi slowy – nie wysilaja sie chlopaki z pomyslami. tutaj rowniez mamy tez Thomasa Sancheza obslugujacego perkusjonalia. no i mamy tradycyjne przynudzanie Raz Dwa Trzy.
nie no, zeby wrzuta z tego wpisu nie wyszla… plusem tego materialu jest to, ze jest dynamiczniejszy niz piosenki Mlynarskiego. calosc tez jest krotsza, wiec mniejsze szanse ze zasniemy sluchajac. poza tym to bylo pierwsze podejscie RDT do takiego konceptu, wiec jest jakby spontaniczniej. Nowaka zapowiedzi sa z jednej strony niesmiale, ale jakby szczersze i humorystyczniejsze. w tej kwestii na koncercie Młynarskiego byl juz wiekszy chlodny profesjonalizm. poza tym fajnie calosc urozmaica goscinny wystep Hanny Sleszynskiej (nawet nie wiedzialem, z ekobiecina tak ladnie potrafi spiewac) w „Gaju” Marka Grechuty. wlasnie – wczoraj mowilismy o braku zaskoczen. a tutaj juz np mozna sie zdziwic aranzacja konczacego calosc „Niech zyje bal”, ktory brzmi jak melodia z nawiedzonego cyrku jakiegos.
wiec jednak summa sumarum lepiej wypadl dzisiaj omawiany koncert.
udanego Haloween, dzieciaki.
najlepszy moment: GAJ (feat. Hanna Śleszyńska)
ocena: 7/10
